Niedziela, czyli czas na reVIZję – cotygodniowy cykl, w którym na tapet biorę wizualizację z bieżącego tygodnia, która przykuła z jakiegoś powodu moją uwagę. W tym tygodniu była to grafika Głównego Urzędu Statystycznego „Ekonomiczne aspekty ochrony środowiska”:
W 2024 r. nakłady na ochronę środowiska i gospodarkę wodną stanowiły odpowiednio 0,42% i 0,10% #PKB.
— GUS (@GUS_STAT) August 28, 2025
🔗https://t.co/DUiYO2nZVb#GUS #statystyki #OchronaŚrodowiska pic.twitter.com/DvuIWIwR6V
W pierwszej chwili ciężko było mi zrozumieć co przedstawia ta grafika. Dopiero po jakimś czasie zrozumiałem, że są to trzy oddzielne wykresy.

Na tym jednak nie koniec zamieszania. Po lewej stronie (wykres 1) wartości dodatnie rosną w lewo, po prawej stronie (wykres 3) – zgodnie z intuicją – w prawo. Wykres 1 ma wartości uporządkowane malejąco. Wykres 3 powtarza tę samą kolejność kategorii, jednak nie są one uporządkowane pod względem wartości.
Wykres 2 również może być problematyczny w odbiorze – co to właściwie jest za wizualizacja? Już na pierwszy rzut oka wydaje się znacznie masywniejszy, większy od powierzchni słupków na wykresach 1 i 3. Szybki test linijką wskazuje, że w istocie nie jest to trzeci wykres słupkowy, a mapa drzewa (ang. treemap). Treemap to wykres pokazujący udział poszczególnych części, przedstawionych jako prostokąty, w całości jakiegoś zjawiska. Zazwyczaj jest on jednak używany aby pokazać hierarchię, grupując elementy z tej samej kategorii. W omawianym przypadku jest to decyzja natury estetycznej, a nie funkcjonalnej.
reVIZja
Jak zatem poprawić czytelność tej grafiki? Zacząłbym od uproszczenia i dwa wykresy słupkowe zamienił na jeden kolumnowy. Uporządkuje to kategorie, ułatwi porównanie i rozwiąże problem wykresu 1 z wartościami rosnącymi w lewo.
Moje rozwiązanie problemu z mapą drzewa niektórym wydawać się może kontrowersyjne, ale osobiście uważam, że wykres kołowy rozwiązuje wszystkie wymienione wcześniej problemy. Wycinki pokazują wyraźnie stosunek nakładów na ochronę środowiska do nakładów na gospodarkę wodną i tak naprawdę nawet bez pokazywania wartości, widoczny jest stosunek (mniej więcej) 5:1 między tymi kategoriami. No i najważniejsze – wykres kołowy jest powszechnie rozpoznawalnym i znanym rozwiązaniem. Nikt nie będzie musiał się głowić nad interpretacją.
Do usłyszenia za tydzień!
Dodaj komentarz